Wybrane publikacje

i artykuły

Badania wariograficzne w Polsce – historia

Na świecie pierwszy wariograf z prawdziwego zdarzenia pojawił się w roku 1921. Do Polski urządzenie to trafiło jednak zdecydowanie później, ale oczywiście tak samo jak w innych krajach, od samego początku budziło spore kontrowersje. Na początku lat 60 ubiegłego stulecia wariograf do Polski przywiózł Paweł Horoszowski. Nie tylko sprowadził on to urządzenie do kraju, ale także postanowił wprowadzić zupełnie nowe pojęcie do naszej kryminalistyki, gdyż urządzenie od razu zostało wykorzystane w sprawie karnej.

Pierwsze użycie wariografu miało miejsce w roku 1963 o Olsztynie, a zaledwie rok później użyto go do przebadania oskarżonego w Lublinie. Były to pierwsze tego typu badania w naszym kraju i spotkały się one z tak dużą krytyką społeczeństwa, która dotyczyła błędów w interpretacji wyników, że ostatecznie nie posłużyły one jako dowód w sprawie.

Nieco później, gdyż w latrach 70 oraz 80, wariograf zyskał już dużo więcej na popularności. Badaniami z wykorzystaniem tych urządzeń zajmowali się śledczy z kilku większych miast Polski, między innymi z Torunia. Pojawiły się także pierwsze opracowania naukowe związane z wynikami takich badań, a do jednych z najbardziej znanych z pewnością należy praca traktująca o wartości diagnostycznej tego typu badań, napisana przez Jana Widackiego, pracownika Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dużo bardziej ochoczo do wariografów podeszło jednak wojsko, a w szczególności Żandarmeria Wojskowa. Według zachowanych dokumentów w latach 1969-1998 odbyło się aż 5200 przesłuchań osób, które powiązane były łącznie z ponad tysiącem spraw karnych. W przypadku wojska wariograf rozstrzygał sprawy związane z kradzieżą arsenału, na przykład broni, natomiast dla spraw cywilnych wariograf wykorzystywano głównie w oskarżeniach o zabójstwo.

Pierwszym przełomowym wydarzeniem, jeśli chodzi o badania wariograficzne w Polsce, było powstanie Stowarzyszenia Poligraferów Polskich, które zostało utworzone w latach 90. Na czele stowarzyszenia zasiadali najwięksi akademiccy oraz mundurowi zwolennicy takich testów prawdomówności. Kolejny przełomowy moment to już rok 2003. Wtedy kodeks postępowania karnego doczekał się swojej nowelizacji. Na skutek tego policja uzyskała między innymi możliwość przeprowadzania badań na wariografie, których wyniki mogą być wykorzystane w toku prowadzonego śledztwa.

Na dzień dzisiejszy policja coraz częściej korzysta ze swojego prawa do badania prawdomówności podejrzanych na wariografie. Przed sądem wyniki tych badań są brane pod uwagę jednak niezwykle rzadko, ale badania te pozwalają niejednokrotnie nakierować śledztwo na odpowiedni tor. Coraz popularniejsze staje się także prywatne wykorzystanie wariografu, nie tylko przez firmy w czasie rekrutacji pracowników, ale także w sprawach chociażby podejrzenia o zdradę.

Pytania i odpowiedzi

ekspertów