Wybrane publikacje

i artykuły

Czy da się oszukać współczesny wariograf?

lie2

Bardzo ważną kwestią, którą należy wyjaśnić jest odpowiedź na pytanie: czy da się oszukać wykrywacz kłamstw? Fikcja filmowa oraz swobodny dostęp do Internetu wykreowały wśród społeczeństwa powszechną opinię, że na wariograf da się wpłynąć. W końcu wiele scenariuszy filmowych przedstawia bohaterów, którzy w wymyślny sposób potrafią zakłamać działania wariografu. Internet również pełen jest opinii „ekspertów”, którzy mają swoje sprawdzone metody wpłynięcia na zapis tego urządzenia. Są to bardzo często nie podparte żadnymi dowodami opinie osób, które nie mają chociażby podstawowej wiedzy na temat zasad działania wykrywaczy kłamstw.

Prawdą jednak jest, że wariografy analogiczne dawały możliwość wpłynięcia na wynik. Celowo lub całkowicie przypadkowo. Wynikało to z faktu, że bazowały na wynikach reakcji ciała badanego. Zwiększona potliwość skóry sugerowała próbę okłamania maszyny. Wykorzystać tą sytuację mogły osoby, które potrafiły w sposób kontrolowany wzbudzić w sobie emocje. W ten sposób mogły wpłynąć na wyniki badań.

Elektroniczne wykrywacze kłamstw eliminują czynnik ludzki. Wpływ tego jak zachowuje się człowiek na zewnątrz w żaden sposób nie wpływa na pracę maszyny. Wariografy z odpowiednim oprogramowaniem docierają do myśli zakodowanych w mózgu człowieka. Jeżeli wariograf odnajdzie powiązania z zadanym pytaniem na pewno to zarejestruje. Jeżeli jednak w myślach człowieka nie będzie jakichkolwiek śladów związanych z zadanym pytaniem – wariograf pozostanie w stanie spoczynku.

Pamiętać należy, że elektroniczne egzemplarze wariografów są w 98% nieomylne. Są to jednak maszyny, których praca musi być weryfikowana przez odpowiednio wykształconą osobę i porównywana z innymi poszlakami. Każda osoba, która chce zlecić badanie wariografem powinna wcześniej dowiedzieć się czy ma do czynienia z zespołem profesjonalistów, którzy znają się na swojej pracy i dysponują odpowiednimi referencjami.

Dla przeciętnego Kowalskiego oszukanie wariografu jest praktycznie rzecz biorąc niewykonalne. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Typowy wariograf rejestruje najbardziej typowe, i tak naprawdę pierwotne, reakcje naszego organizmu. Chodzi tutaj o puls i ciśnienie krwi, szybkość oddechu oraz stopień oporności na przepływ energii elektrycznej przez naszą skórę. O ile oddech w pewnym sensie wydaje nam się, że jesteśmy w stanie kontrolować to jednak tylko do pewnego stopnia. Choć wydaje się nam, że w pełni nad tym panujemy to jednak w rzeczywistości da się zauważyć pewne anomalia w odczytach wariografu o których my nawet nie mamy pojęcia.

Kontrolowanie oddechu może jednak budzić pewne kontrowersje, ale czy jesteśmy w stanie kontrolować w jakiś sposób własne tętno i ciśnienie krwi? Jeszcze mniej prawdopodobna jest kontrola nad opornością własnej skóry, o której przecież większość osób nie ma nawet pojęcia. To właśnie z tego powodu oszukanie wariografu jest praktycznie rzecz biorąc niemożliwe i stąd także biorą się tak wysokie wyniki skuteczności i rzetelności takich badań. Często jednak słyszy się głosy, że wystarczy połknąć tabletkę na uspokojenie przed taką próbą na „wykrywaczu kłamstw” lub nawet włożyć sobie do buta szpilkę, która kłując nas nieustannie będzie mieszała w wynikach takiego badania. Tak faktycznie było jeszcze kilka lat temu. Profesjonalna osoba obsługująca współczesny wariograf może bez najmniejszych problemów bardzo szybko wykryć próby tego typu oszukiwania.

Po części oczywiście wariograf da się oszukać. Możliwości ludzkiego umysłu pod względem kontroli pracy całego organizmu są bardzo duże, ale wymagają wielu miesięcy bardzo trudnych treningów. W oszukiwaniu wariografu trenowani są więc bardzo często agenci wywiadów różnych krajów, którzy mogą paść ofiarą porwania i nie mogą wtedy w żaden sposób zdradzić tajemnic ważnych dla istnienia swojego kraju. Nauka oszukiwania wariografu, czyli tak naprawdę kontroli własnego organizmu, owiana jest ogromną tajemnicą i niewiele osób ma z nią styczność. Szansa trafienia na badanie wariografem w typowych sprawach karnych czy miłosnych takich osób jest więc statystycznie na tyle niewielka, że spokojnie można ten czynnik pominąć w czasie tworzenia statystyk skuteczności.

Nie ma więc co się łudzić, że jesteśmy w jakikolwiek sposób w stanie sfałszować wyniki badania na wariografie. Są oczywiście ludzie, którzy z natury nie mogą być poddani takiemu badania z racji swoich chorób, szczególnie tych natury psychicznej. Każda osoba przed testem na „wykrywaczu kłamstw” jest jednak dokładnie badana przez lekarzy i na tej podstawie zostaje dopuszczona do testu na wariografie lub też nie.

Pytania i odpowiedzi

ekspertów